Kobieta, która uważa, że to mężczyzna jest odpowiedzialny za jej orgazm

images (1)

Żyłem kiedyś z pewną panią, która mnie doprowadzała do szału. Zawsze czułem się, jakbym miał zaliczyć egzamin z orgazmu: czy potrafię zgadnąć, jak jej go dać? Powiedziała mi, że miewa czasem trudności z orgazmem, więc oczywiście starałem się, jak mogłem, chciałem ją zadowolić, ale ona widocznie uznała mnie za jasnowidza. Nie mówiła mi, co mam robić, co na nią działa. Gdybym rozwiązał tę zagadkę, pewnie byłbym dla niej mężczyzną. Ale strasznie mnie to frustrowało, bo niezależnie od tego, gdzie ją pieściłem i całowałem, nie dawała mi żadnego znaku, czy jest jej dobrze, czy to jest to, o co jej chodzi. Czasem trwało to bez przerwy z pół godziny albo i dłużej. Drętwiała mi już ręka i bolała szczęka, a ona nadal nie przychodziła mi z pomocą. W końcu przestałem się z nią widywać, to był zbyt duży wysiłek. Kiedy moja żona obwinia mnie za brak orgazmu, odbiera mi całą ochotę na miłość. Mógłbym to przyjąć, gdybym nie dbał o jej potrzeby, ale tak nie jest. Czasem, nawet po najdłuższych wstępnych pieszczotach i po długim stosunku ona nie ma orgazmu, a ja czuję się tak, jakby się na mnie zawiodła. Mężczyźni chcą się przyczynić do orgazmu kobiety, ale niechętnie biorą na siebie winę, kiedy jej się to nie uda. Kobiety, które wywierają na mężczyzn podobną presję, mogą ich tylko zniechęcić do seksu.

Jeśli zachowujesz się tak, jakby seks nie sprawiał ci przyjemności, zadaj sobie pytanie

images (5)

Czy byłoby mi lepiej z moim partnerem, gdyby mnie kochał inaczej? Jeśli odpowiedziałaś na to pytanie twierdząco, porozmawiaj z nim o waszym seksualnym współżyciu, wyjaśnij swoje potrzeby i powiedz, na co masz ochotę. Pomóc też może kilka spotkań z wykwalifikowanym seksuologiem lub w poradni małżeńskiej. Pozwoli to wam bardziej otwarcie porozmawiać o sprawach seksualnego współżycia. Innym powodem zmniejszonego pożądania i niechęci do seksu jest narastające pomiędzy wami emocjonalne napięcie. Jak pisałam w swojej książce zatytułowanej Jak się kochać nieustannie, tłumiony gniew, pretensje i brak zaufania zabiją w końcu nawet najgorętsze uczucia. Zadbaj o uzdrowienie swojego życia emocjonalnego, a rozkwitnie znowu wasze współżycie seksualne. Nie jest też wykluczone, że nie lubisz seksu. Jeśli podejrzewasz, że twój przypadek jest poważniejszy niż te, które opisałam powyżej, i że po prostu seks nie sprawia ci przyjemności, należy skonsultować się z seksuologiem. Pomoże ci to odkryć powody, dla których twoja zmysłowość jest zablokowana. Często zdarza się to kobietom, które w dzieciństwie przeżyły seksualną agresję. Zwróć się o pomoc, żebyś mogła doświadczyć wszystkich form i postaci miłości.

U MĘŻCZYZN NA OGÓŁ PRZEWAŻA ORIENTACJA WIZUALNA

Innymi słowy, mężczyzn podnieca to, co widzą. Dlatego też chłopcy szukając podniety wolą oglądać pisma pornograficzne, a dziewczęta czytać romanse. Owa różnica jest dla nas niezwykle istotna z wielu powodów: Twój wygląd ma ogromny wpływ na to, w jakim stopniu rozpalasz partnera. Niemiło ci to słyszeć, wiem, ale tak się przedstawia prawda. Podstawowym źródłem podniecenia seksualnego są dla twego towarzysza wrażenia wzrokowe’. Oto dlaczego panowie miewają prawdziwą obsesję na punkcie kobiecego ciała, sylwetki, bielizny itd. Ze szczerym zdumieniem odkryłam, przy okazji wywiadów przeprowadzanych na potrzeby tej książki, jak wielu mężczyzn odstręczają i natychmiast „ochładzają” workowate flanelowe koszule nocne, rozciągnięta bawełniana bielizna i nadmierny makijaż (patrz rozdział szósty). Partner będzie się oglądał za innymi kobietami nie dlatego, że cię nie kocha, lecz dlatego, że działają na niego bodźce wizualne. Znasz to, prawda? Siedzisz z ukochanym w restauracji, wpatrzona w niego jak w obraz, a ten gapi się na każdą babkę w zasięgu wzroku! Nie łypie pożądliwie, co to, to nie po prostu niewinnie ją podziwia. Uznajesz, że gdyby cię kochał, toby nie patrzył; on z kolei stwierdza, że jesteś nierozsądna i zaborcza. To również kwestia nader delikatna. Im dłużej jednak pracuję z mężczyznami, tym lepiej ją rozumiem i reaguję nie tak żywo jak niegdyś. Mężczyźni są w większym stopniu „wizualistami”, natomiast kobiety „werbalistkami”, to wszystko. Mąż mówi ci: Kochanie, uważaj, gdzie jedziesz. Nie widziałaś tego samochodu? Ty mówisz: Kochanie, dlaczego stale muszę się powtarzać? Nie słyszałeś, co powiedziałam? Żadne z was nie ma racji i macie ją oboje; po prostu jesteście różni. Problem zaczyna się wtedy, gdy widząc spojrzenie partnera utkwione w innej kobiecie, dochodzisz do wniosku, że tamta pociąga go emocjonalnie. Nieprawda jeśli go pociąga, to tylko wizualnie.
Ważne: Co wcale nie znaczy, że twemu mężczyźnie wolno flirtować z innymi kobietami. Takie zachowanie zdradza brak szacunku i wpływa na związek destruktywnie. Kiedy siedzisz tuż obok, nie powinien też zbyt nachalnie wpatrywać się w inną, bo nawet to jest dla ciebie obraźUwe. Aliści niemal każdy mężczyzna zawsze zauważy ładną buzię czy ciało i będzie je podziwiał, lecz dopóki zauważa i podziwia również twoje wdzięki, nie masz powodu do niepokoju.

CZEMU MĘŻCZYŹNI SIĘ ZŁOSZCZĄ, KIEDY KOBIETA MÓWI PODCZAS ZBLIŻENIA

Jak wiemy, mężczyzna nieraz działa pod naciskiem sytuacji, która każe stanąć mu na wysokości zadania. MÓWIĄC W CZASIE STOSUNKU PONIEKĄD ZMUSZASZ PARTNERA DO ODPOWIEDZI, CO GO ROZPRASZA I CZĘŚCIOWO STĘPIA DOZNANIA. Może ci się to wydawać nieprawdopodobne, ale wielu mężczyzn tak właśnie reaguje. Lenny, dwudziestodziewię- cioletni architekt, ujął rzecz następująco: Kiedy kocham się z kobietą, kiedy naprawdę mnie rozpala i sprawia, że nie istnieje nic poza samym aktem, nie potrafię w ogóle myśleć o rozmowie. Za bardzo pochłania mnie pasja. Ale słysząc, że ona wciąż mówi, zaczynam czuć się pod presją, żeby coś odpowiedzieć, żeby nie sprawiać jej przykrości. Muszę więc przerwać i chwilę się zastanowić, a to mnie wytrąca z rytmu, otrzeźwia. Widzisz, r.i;łość i poczucie bliskości zbyt mnie zaprzątają, żebym miał o tym mówić. Nie zamierzam cię przekonywać, iż podczas zbliżenia nie powinnaś oczekiwać po partnerze choćby paru słów. Słysząc bowiem, jak cię zapewnia o swym oddaniu, będziesz przeżywać miłość tym bardziej namiętnie, a zarazem zyskasz poczucie bezpieczeństwa. Lecz jeśli twój partner jest w łóżku milczący, a ty brałaś jego milczenie zbyt osobiście, zrozumienie powyższego sekretu powinno ci niemało pomóc.

Dlaczego mężczyźni nie lubią mówić podczas stosunku

Próbowałaś czasem zagadać do mężczyzny, kiedy właśnie płaci rachunki, czyta gazetę albo rozmawia przez telefon? Cicho bądź! warknie. Przestań mnie rozpraszać! Czy to nie zadziwiające, jak trudno mu robić więcej niż jedną rzecz naraz? Przecież ty, kobieta, potrafisz równocześnie mówić do słuchawki, oglądać telewizję i malować paznokcie bez najmniejszego problemu! A oto kolejne pytanie: czy starałaś się skłonić mężczyznę, by z tobą rozmawiał podczas stosunku? Czy się zastanawiałaś, dlaczego tak opornie mu to idzie? Odpowiedź na oba pytania tkwi w tym samym sekrecie. Tym razem nie udzielę ci konkretnej rady. Z całą pewnością bowiem nie powinnaś robić niczego, co budzi twoje obiekcje. Mam wszelako nadzieję, że powyższy rozdział skłonił cię do myślenia i do nieco innego spojrzenia na seks oralny. Może się zdarzyć, iż czasami ten rodzaj miłości będzie cię krępował, czasami zaś nie. Może nie zechcesz tego robić z kimś, kogo znasz ledwie parę miesięcy, chętniej natomiast z mężczyzną, którego naprawdę kochasz i który odwzajemnia twoje uczucia. Proponuję, żebyś porozmawiała z partnerem w ten sposób poznacie się lepiej, a w sferze intymnej bardziej się do siebie zbliżycie. I nie zapomnij mu powiedzieć, czego ty sama jako strona „biorąca” oczekujesz od miłości francuskiej.

Wypluwają nasienie

Połknąć albo nie połknąć: oto jest pytanie. Kwestia nader delikatna. Powiem tyle: dla wielu mężczyzn to wielka obraza, kiedy natychmiast się podrywasz, pędzisz do łazienki i wypluwasz spermę do umywalki lub też zaczynasz nerwowo szukać chusteczki na podłodze przy łóżku, lub, co najgorsze, w chwili wytrysku wypuszczasz członek z ust, tak że partner oddaje salwę w powietrze. Niemal każdy mężczyzna poczuje się wówczas odtrącony, jak gdybyś wypluwała jego kwintesencję, jakbyś nie chciała go w pełni przyjąć. Zmiesza się sądząc, że jest dla ciebie obrzydliwy, że jest nieprzyzwoity, bo najwyraźniej musiałaś się przemóc, by dać mu miłość oralną. W tradycyjnej filozofii seksualnej Indii i Chin spermę uważa się za cenny eliksir zawierający skoncentrowaną siłę życiową. Nie wolno jej zatem marnować, gdyż wpływając w kobiece ciało, czy to za pośrednictwem pochwy, czy też ust, jest darem, ofiarowaniem męskiej siły witalnej. Niektóre filozofie Wschodu, na przykład tantra joga, uczą, iż nasienie ma wręcz właściwości regenerujące i lecznicze, przez co staje się niepowtarzalnym specyfikiem gwarantującym zdrowie i długie życie. Wiem, co sobie myślisz: Ale nie zawsze smakuje najlepiej! Sperma to jeden z płynów ustrojowych, toteż jej smak i ogólnie jakość zależą od stanu zdrowia partnera. Duży wpływ mają tu lekarstwa, alkohol i dieta. Mojej teorii nie potwierdzają wprawdzie badania naukowe, wiem jednak z doświadczenia zarówno własnego, jak i osób, które się do mnie zgłaszały, iż zmieniając dietę, można w znacznym stopniu zmienić też smak spermy. Nie wierzysz? W takim razie przekonaj się sama! Przykładowo, namów partnera, by przez parę dni pił dużo soku ananasowego zobaczysz, nasienie będzie bardzo słodkie! Z kolei gorzkie napoje, takie jak kawa lub alkohol, nadają spermie posmak gorzkawy. Mężczyźni spożywający zbyt wiele zakwaszających krew protein pochodzenia zwierzęcego (zwłaszcza czerwonego mięsa) mają nasienie zdecydowanie kwaskowate. Jeżeli uważasz, że sperma partnera smakuje wyjątkowo paskudnie, zastanów się, czy nie warto go namówić na modyfikację diety. Oboje odniesiecie wtedy korzyść tobie seks oralny zacznie sprawiać większą przyjemność, partner zaś będzie o wiele zdrowszy. I wreszcie ostatnia deska ratunku: jeśli nie możesz w żaden sposób się przełamać, a mężczyzna twierdzi, że przesadzasz, po prostu daj mu skosztować trochę owego eliksiru ciekawe, czy jemu będzie smakował!

JEŻELI MĘŻCZYZNY NIE ZADOWALA PRACA ORAZ WŁASNE MOŻLIWOŚCI OSIĄGNIĘCIA SUKCESU

Jeżeli twój mężczyzna czuje się sfrustrowany życiem zawodowym, niepokoi go jakieś zadanie albo presja finansowa, jeśli sądzi, że zatrzymał się ledwie w pół drogi do pełnej samorealizacji, to w sferze emocjonalnej pozostanie dla ciebie w znacznej mierze niedostępny. Duża część jego uwagi, jego energia psychiczna oraz świadomość będą nieustannie skoncentrowane na owym dyskomforcie zawodowym czy to świadomie, czy podświadomie. Jeżeli nie uważa się za człowieka sukcesu, trudno mu całkowicie się odprężyć. Co nie znaczy, że go nie obchodzisz. Co nie znaczy, że cię nie kocha ani nie potrzebuje. Znaczy to jedynie, że praca ma większy wpływ na jego poczucie własnej wartości niż związek z drugą osobą. Kobietom niełatwo pojąć i zaakceptować ów fakt. Nasz system wartości różni się od męskiego w tym sensie, iż nawet gdy kariera zawodowa nie pozostawia nic do życzenia, to niezadowalające życie uczuciowe potrafi nam skutecznie odebrać dobre samopoczucie. Dla kobiety chwile intymności z wybranym mężczyzną stanowią nagrodę, ulgę, prawdziwą ucztę na koniec dnia, a nie dystrakcję czy wręcz zawadę. Pragniemy więc, by nasz mężczyzna umiał zapomnieć o wszystkich zmartwieniach i troskach zawodowych, padł nam w ramiona i szukał ukojenia w dobroczynnej miłości. Bo przecież nam, kiedy wracamy do domu, właśnie to jedno się marzy. Czy i on nie powinien czuć się podobnie? Odpowiedź brzmi: NIE!
Niestety, fakt, iż mężczyźni utożsamiają się z pracą jako głównym źródłem poczucia własnej godności, powoduje także i to, że do niedawna znacznie częściej niż kobiety zapadali na choroby „stresowe” padali ofiarami ataku serca, wylewu, nadciśnienia, narkomanii, alkoholizmu. Wszystkie te przypadłości bowiem wywołują czy też potęgują ciągły niepokój, przepracowanie i niezdolność do odprężenia.

Oto prawdziwa i smutna historia

Historia o tym, jak pewna kobieta poświęciła całą swoją osobowość dla mężczyzny. Ja- nice, trzydziestodwuletnia śpiewaczka, wkroczyła do mego gabinetu pełna goryczy i gniewu. Właśnie zerwała trzyletni związek z Tonym, mechanikiem telefonicznym. Czy wiesz, co robiłam przez trzy lata podczas każdego weekendu? zapytała mnie. Chodziłam na mecze zapaśnicze. Nie do kina ani nie do teatru, ale na przeklęte zapasy. A jak myślisz, co oglądaliśmy po powrocie do domu w telewizji? Zapasy. Znam każdego zapaśnika, wiem, kto kogo nienawidzi, znam wszystkie chwyty.
Nie rozumiem odparłam. Wciąż jeszcze mi nie powiedziałaś, w czym problem. Janice rzuciła mi mordercze spojrzenie i warknęła: Nienawidzę zapasów! W ogóle nienawidzę sportu. Ale Tony to kochał, a ja robiłam wszystko, co chciał. Stałam się amatorką zapasów tylko dlatego, żeby mu zrobić przyjemność. Nawet sama siebie przekonałam, że je lubię. Traktowałam to jako „poświęcenie się z miłości”. Kiedy teraz o tym myślę choćby przez sekundę, chce mi się rzygać. Szlag mnie trafia, że byłam taką idiotką.

Rodzice Jackie nigdy nie akceptowali Mike’a

Byli jeszcze bardziej zaniepokojeni, kiedy para zdecydowała się zamieszkać razem. Mike dużo pił i choć twierdził, że może przestać, kiedykolwiek zechce, nigdy chyba nie chciał. Jackie kochała Mike’a i wiedziała, że on ją kocha, bała się jednak naprawdę wystąpić przeciw jego piciu. Jej stosunki z rodzicami jako jedynaczki zawsze były bardzo serdeczne, wszystko jednak zaczęło się zmieniać, jak tylko zamieszkała razem z Mike’em. Zawsze gdy Jackie wspomniała o rozmowie z matką czy z ojcem, Mike zaczynał narzekać, że wciąż jest zbyt uzależniona od rodziców, że zachowuje się jak mała dziewczynka, musi się od nich oderwać i stać się sobą. Jackie kochała rodziców, nie chciała jednak stracić Mike’a, tak więc zaczęła ograniczać swoje telefony do nich i wizyty, aż w końcu kontakty z rodzicami prawie ustały. Mike powiedział Jackie, że jest dumny z jej „siły”. Jackie jednak co tydzień przejeżdża koło domu rodziców, parkuje auto po drugiej stronie ulicy i płacze. Gdybym cię zapytała: Czy odrzuciłabyś przyjaciela lub członka rodziny, gdyby tego zażądał mężczyzna? prawdopodobnie odpowiedziałabyś stanowczo: W żadnym przypadku? A jednak wiele kobiet tak j właśnie postępuje. Raczej odwrócą się plecami do osób, i które są dla nich ważne, niż zaryzykują utratę miłości mężczyzny. Dlaczego niektórzy mężczyźni próbują odseparować cię od ludzi, którym na tobie zależy?

Kobiety zachowują się jak matki i traktują mężczyzn jak dzieci

Czy powiedziałaś kiedykolwiek mężczyźnie coś w tym rodzaju:

  • Kochanie, pamiętałeś o swoim portfelu?
  • Nie zapomnij w drodze do domu odebrać pranie.
  • Czy pamiętałeś o zapłaceniu tego zaległego rachunku za elektryczność?
  • Czy zdajesz sobie sprawę, że bak jest niemal pusty?
  • Nie pamiętałeś o rezerwacji!? Nie szkodzi, zatelefonuję zamiast ciebie.
  • Ile razy muszę ci przypominać, żebyś nie zostawiał tych mokrych ręczników na podłodze?
  • Czy nie sądzisz, że w tej lekkiej kurtce będzie ci za zimno?

Jeśli jesteś taka jak ja, kulisz się świadoma swej winy po przeczytaniu tej listy. Błąd 1 należy do najpowszechniejszych i do najbardziej niszczących w naszym zachowaniu wobec mężczyzn. Traktujemy ich jak dzieci, zakładamy, że nie potrafią się o siebie zatroszczyć, działamy, jak gdyby byli niekompetentni i potrzebowali nas, żebyśmy im urządziły życie. Wiem, co myślicie że w wielu przypadkach takie założenie jest prawdziwe! Być może macie rację. Nie o to jednak chodzi. Ważne jest to, że: Kiedy traktujesz mężczyznę jak małego chłopca, będzie się jak mały chłopiec zachowywał. Jeśli oczekujesz, że mężczyzna będzie niekompetentny, pozostanie niekompetentnym.

Wszystkie te rzeczy, które każdemu mężczyźnie odbiorą ochotę na seks

thumb31_9187328

Oto ona lista dwudziestu najważniejszych rzeczy, nazwijmy je po prostu „wyłącznikami”, które każdemu mężczyźnie odbierają ochotę na seks, a o których, zdaniem panów, muszą wiedzieć kobiety. Listę tę sporządziłam na podstawie setek wywiadów i rozmów w męskich grupach dyskusyjnych, jakie prowadziłam przez ostatnie pięć lat. Lista ta nie jest sporządzona według hierarchii ważności jest tu po prostu dwadzieścia najczęstszych skarg. Każdy mężczyzna ma oczywiście swoją własną, indywidualną dwudziestkę. Jestem pewna, że jeśli pokażesz tę listę swojemu mężczyźnie, zgodzi się on z pewnymi jej pozycjami, z innymi się nie zgodzi, a są też zapewne i takie, których na tej liście nie ma, a które dla niego są niezwykle ważne. Wydaje mi się jednak, że te poniższe dotyczą informacji kwestii najistotniejszych, a zatem powinna je rozumieć każda kobieta. Łatwo zauważyć, że pewne wyłączniki na naszej liście mają niewiele wspólnego z seksem. Ale to właśnie za ich sprawą przechodzi mężczyznom ochota na miłość. Dlatego też są równie ważne jak czysto seksualne wyłączniki.

Musisz zaprzyjaźnić się z penisem swojego partnera!

1576186

Chociaż obawiam się, że zabrzmi to jak rada dr Ruth, autorki popularnego programu telewizyjnego na temat seksu, ale jednak chcę ci powiedzieć, jak możesz stać się wspaniałą kochanką dla swojego mężczyzny poznaj jego penisa. Zapytaj, jakie pieszczoty i pocałunki sprawiają mu przyjemność. Dowiedz się, jak lubi, żebyś go dotykała, a jak nie lubi. W końcu ty nie masz penisa, więc skąd masz
wiedzieć, jak go kochać, jeśli nie zapytasz! Twój ukochany będzie tym zachwycony, a tobie cudownie będzie wiedzieć, że go podniecasz. Kochaj cale ciało swojego mężczyzny, tak jak pragniesz, żeby on kochał twoje. Pamiętaj jeśli twój partner ma już erekcję, to jeszcze nie znaczy, że skończyła się twoja rola i czas na stosunek. Naucz się kochać i cenić całe jego ciało. Da ci to czas i na to, żebyś sama poczuła podniecenie, a jego przekona, że kochasz go całego.

DLACZEGO ODBIERA TO PANOM OCHOTĘ NA SEKS

Zachowanie takie sprawia, że mężczyzna czuje się poddany egzaminowi, o czym wspominałam jeśli go nie zaliczy, jeśli nie da ci rozkoszy, to znak, że jest do niczego, że się nie sprawdził. Jeśli nie prosisz swego mężczyzny o to, czego pragniesz, on czuje się „wystawiony”, jakbyś miała zamiar go sprawdzić, czy rzeczywiście jest dobrym kochankiem. Mężczyzna uważa to za manipulację, w skrytości ducha jest urażony i wkracza do akcji nasz następny wyłącznik.

Strach przed penisem

images (4)

Wychowano nas w nieufności i strachu przed męskim narządem seksualnym, który może nam wyrządzić krzywdę. Wiele kobiet nigdy nie zadało sobie trudu, żeby się z tym narządem zapoznać (wcale nie żartuję!), żeby się z nim oswoić. W dodatku zdarza się, że męskie narządy płciowe skupiają na sobie nasze nieuświadomione uczucia gniewu czy rozżalenia, zwłaszcza jeśli nie czujemy się ze swym partnerem bezpieczne lub bezgranicznie kochane. Jeśli stosunki z twoim partnerem nie sprawiają ci przyjemności, to rzeczywiście może robisz to, o co mężczyźni nas posądzają starasz się podniecić go możliwie jak najprędzej, żeby dać mu przyjemność i mieć to już z głowy. Kobiety często krępują się zapytać mężczyznę, jakie pieszczoty sprawiają mu przyjemność, gdzie i jak mają go dotykać. Nie chcemy się zdradzić ze swoją niewiedzą, więc udajemy. Pewien pan opisał to w ten sposób: Sypiałem z kobietami, które, jak łatwo, się było domyśleć, nie miały zielonego pojęcia o tym, co mężczyźnie daje rozkosz. Dotykały mojego penisa tak, jakby uczyły się seksu z kiepskich filmów pornograficznych, a potem dziwiły się, że mnie to wcale nie podnieca. Według kobiet, jak sądzę, męski penis jest tak czuły i wrażliwy, że wystarczy, gdy na niego rzucą okiem, a już dostajemy erekcji. Może tak jest z osiemnastolatkami, ale ja mam czterdzieści trzy lata i spodziewam się nieco więcej uwagi.

DLACZEGO TO MĘŻCZYZN ZNIECHĘCA DO SEKSU

images (3)

Czują się jak przedmiot, instrument do uprawiania seksu, jak twardy penis, którym chcesz się posłużyć, a chcą być dla ciebie kimś, kogo kochasz i na kim ci zależy. Odnoszą wrażenie, że nie podoba ci się ich ciało, albo też nie masz pojęcia o tym, co ich podnieca. Penis musi być traktowany delikatnie, ale też z pewnością siebie, w przeciwnym razie mężczyźni łatwo dojdą do wniosku, że nie przepadasz za ich penisem (nie ma się z czego śmiać!), a co za tym idzie, nie lubisz także
ich samych. Jak dowiedziałaś się wcześniej, panowie są szczególnie na tym punkcie wrażliwi, bo ich organ jest tak wyeksponowany. Pewien pan wyjaśnił mi to w ten sposób: Kiedy kobieta dotyka mojego penisa tak, jakby miała do czynienia z małym drapieżnym zwierzakiem, który może jej zrobić krzywdę, czuję się obrażony do żywego. Całkiem mi wtedy przechodzi wszelka ochota na seks. Mężczyźni uważają, że chcesz jak najprędzej ich podniecić przez takie „łapanie za interes” dlatego, żeby mieć już seks z głowy. Chłopcy o czym pamiętaj są wychowywani w przeświadczeniu, że kobiety tak naprawdę nie lubią seksu. Więc jeśli choć odrobinę pokażesz, że nie jesteś w siódmym niebie, czują się odtrąceni i zawstydzeni, a w rezultacie działa trzeci wyłącznik.

Kobieta, która zachowuje się tak, jakby nic nie wiedziała o męskiej anatomii

images

Spałem kiedyś z pewną panią, która dotykała mojego penisa tak, jakby to był jakiś drogocenny zabytek. Wstydziła się go dotykać lub masować, zupełnie jakby nigdy czegoś takiego nie widziała, a wiem, że to nieprawda. Nie potrafiłem w końcu się z nią kochać, całkiem minęła mi ochota. Czego nie znoszę, to babskiego narzekania: mężczyźni rzekomo nie potrafią ich rozkochać i podniecić, tylko chcą się dorwać do piersi i pochwy. Kobiety robią przecież to samo wydaje im się, że wystarczy faceta pocałować „złapać za interes”, a już jest w siódmym niebie. Pewnie, jest to przyjemne, ale mnie to nie wystarcza, wątpię wtedy, czy rzeczywiście zależy im na prawdziwym kochaniu. Sama wiesz, jakie to okropne, kiedy mężczyzna pomięto- si ci trochę piersi, pomęczy pochwę i już się spodziewa, że jesteś gotowa do odlotu. Może cię to zdziwi, ale mężczyźni mają pod tym względem dokładnie te same oczekiwania przechodzi im ochota na miłość, jeśli cały twój repertuar gry wstępnej ogranicza się do „łapania za interes”. Co jednak naprawdę ich boli, to obchodzenie się z penisem tak, jakby to był nabity rewolwer, który może ci zrobić krzywdę.

Kobieta, która w sprawach seksu nie przejawia żadnej inicjatywy

images (2)

Moja żona rzadko kiedy zaproponuje, byśmy się kochali; nie cierpię tego, bo stawia mnie to w roli agresora. Poza tym muszę na siebie wziąć ryzyko, że mnie odepchnie. Prawdę powiedziawszy, czuję, jak moja dziewczyna mnie ogranicza, ponieważ prawie nigdy nie wychodzi z inicjatywą zbliżenia czeka, aż ja to zrobię. Czasami wiem, jaką ma ochotę, ale nawet wtedy nie zrobi pierwszego kroku, a to mnie wkurza. Mężczyzn nie pociągają kobiety, które nigdy nie przejawiają żadnej inicjatywy. Czują się wtedy ograniczani i manipulowani, a to prowadzi do rozdrażnienia i złości.

DLACZEGO TAKIE ZACHOWANIE DZIAŁA JAK WYŁĄCZNIK

Jeśli rzadko zdarza ci się być tą stroną w układzie partnerskim, która inicjuje zbliżenie, twój mężczyzna musi brać na siebie całe ryzyko. Bo jest to w końcu pewne emocjonalne ryzyko, kiedy kochanej osobie masz dać sygnał, że chcesz się z nią kochać. Może partnerka nie będzie w odpowiednim nastroju, może nie pragnie cię tak bardzo akurat w tym momencie, żeby przyjąć propozycję. Jeśli to zwykle nie ty robisz pierwszy krok do zbliżenia, twój partner czuje się odpowiedzialny za wasze seksualne pożycie. A musisz pamiętać, że mężczyźni i tak są przekonani o własnej odpowiedzialności. Jeżeli nie dzielisz z nim ciężaru ryzyka w waszym pożyciu, czują się zdradzeni, a wtedy odzywa się nasz drugi wyłącznik.

DLACZEGO KOBIETY TO ROBIĄ

seks

Jest kilka powodów, że kobiety zachowują się tak, jakby nie lubiły seksu. Mit. Mężczyźni nie szanują kobiet, które lubią seks. Wielu z nas mówiono, kiedy dorastałyśmy: Nie daj chłopcu poznać, że sprawia ci to przyjemność, bo przestanie cię szanować nie będziesz traktowana jak porządna dziewczyna, z którą można się ożenić. Każda z nas nauczyła się więc tłumić własny popęd po to, by nie wydać się dziewczyną tanią, łatwą i znającą się na rzeczy. Mit ten nie ma nic wspólnego z rzeczywistością. Większość emocjonalnie zdrowych mężczyzn wybiera partnerki, którym seks sprawia przyjemność, ponieważ pozwala im to czerpać zadowolenie z własnego życia płciowego. Jeśli więc nadał odgrywasz rolę „porządnej panienki”, zdobądź się na odprężenie i stań się kobietą zmysłową, bo taka jest twoja prawdziwa natura. Możesz lubić seks, ale może nie podnieca cię twój partner lub sposób, w jaki się z tobą kocha. Niedawno przyszła do mnie pewna para po małżeńską poradę. Mąż skarżył się, że żona nie lubi seksu. Poprosiłam, żeby zostawił nas same. Gdy wyszedł, pogadałyśmy sobie szczerze okazało się, między nami kobietami, o co naprawdę chodzi. To prawda zwierzyła mi się pani unikam stosunków z mężem, ale to nie dlatego, że nie lubię seksu. Kocham seks. Ja po prostu nie lubię się kochać z nim!

DLACZEGO TO ODSTRĘCZA MĘŻCZYZN

images (6)

Jak mówiliśmy wcześniej, dla wielu mężczyzn seks jest jedynym sposobem, w jaki potrafią okazać kobiecie własną słabość. Jeśli kobieta zachowuje się tak, jakby seks nie sprawiał jej przyjemności, mężczyzna przypisuje sobie winę, wstydzi się, że jest nieprzyzwoity i zły, pozbawiony hamulców. A wiemy przecież, choćby z następnych artykułów, jak mężczyźni nie cierpią złego samopoczucia! Mogą dojść nawet do wniosku, iż nie sprawdzili się jako mężczyźni gdyby byli „prawdziwymi mężczyznami”, potrafiliby wzbudzić w kobiecie pożądanie. Ale bywa i tak: kobieta uwielbia seks, tylko nie czuje się dość swobodnie, żeby to okazać. Jej partner w każdym razie musi się „bronić” przed negatywną oceną, więc się wycofuje. MĘŻCZYZNA NIE OBNAŻY SWEJ WRAŻLIWEJ DUSZY PRZED KOBIETĄ, JEŚLI, JAK MOŻE PRZYPUSZCZAĆ, NIE AKCEPTUJE JEGO PRAGNIEŃ.