Oto lista najczęściej wysuwanych zarzutów. Mężczyźni nie znoszą kobiet, które: Ssą członek tak, jakby chciały ustami wydoić krowę. Wszystkie znamy wyrażenie „ssać ptaszka”. Aliści wiele z nas mylnie sądzi, że należy to robić z całej siły, stąd moje porównanie do dojenia krowy; pewien pan ujął to nieco inaczej „całkiem jakby próbowała wyssać ze mnie życie”. Każdy mężczyzna ma odmienne gusta, na ogół jednak lubi, by kobieta obejmowała członek wargami, gładziła i lizała, a nie po prostu ssała. Ranią członek zębami. Auu! Iluż mężczyzn właśnie na coś takiego mi się skarżyło. Powiedz im, żeby uważały! prosili. Penis jest ogromnie wrażliwy, toteż mężczyźnie nie sprawi wielkiej przyjemności, kiedy będziesz go gryzła, poszczypywała czy żuła! Postaraj się odsuwać wargi od zębów w ten sposób znacznie bardziej zadowolisz partnera. Zajmują się wyłącznie członkiem, ignorując resztę ciała. Wielu mężczyzn przyznaje: Nienawidzę, gdy kobieta bierze penis w usta, ale nie pieści go dłońmi, nie gładzi jąder, piersi ani nóg. Pragną bowiem, by partnerka kochała cale ich ciało; nie wystarczy poświęcić paru minut członkowi, a o reszcie zapomnieć. Dodatkowe pieszczoty w innych rejonach nie tylko silniej podniecą twego towarzysza, lecz także zmniejszą jego zażenowanie, zwiększą zaś poczucie akceptacji. Uprawiają miłość francuską w zupełnym milczeniu.
Miłe panie, taki punkt widzenia z pewnością wam się spodoba! Znacie przecież odwrotną sytuaq’ę, kiedy to mężczyzna nie mówi ani słowa, a wy poddając się jego zabiegom myślicie niespokojnie: Czy to lubi? Czy aby nie smakuję nieprzyjemnie? Mężczyznę peszy, gdy obdarowujesz go pieszczotą tak intymną jak miłość francuska i przez cały czas milczysz. Oczywiście, trudno jest mówić z pełną buzią. Możesz jednak przerwać na moment i powiedzieć partnerowi, jak bardzo go kochasz, jaki jest piękny i męski. Z całą pewnością to doceni.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *