Ta analogia pomoże zilustrować wypełnianie luk w związku mężczyzny i kobiety. Wyobraź sobie, że płyniesz ze swoim partnerem łódką po jeziorze. Ty siedzisz z przodu, on z tyłu. Oboje macie wiosła i zakładasz, że się nimi posługujecie, bo łódka ładnie sunie po wodzie. Co za śliczna przejażdżka, myślisz sobie, czyż dobrze się nam razem nie wiosłuje? W pewnej chwili, trochę zmęczona, postanawiasz na moment przerwać wiosłowanie i odpocząć. Łódka nagle się zatrzymuje, a kiedy się obracasz, żeby zobaczyć, co się stało, stwierdzasz, że twój partner po prostu przez cały czas siedział czy spał, tobie pozostawiając wiosłowanie. Był pasażerem. A może, kiedy się obrócisz, w łódce nie będzie nikogo od początku płynęłaś nią sama? Ja zawsze tak pilnie wiosłowałam, że często nie dostrzegałam nawet, iż mój partner nie kocha mnie tak jak ja jego ani nie daje mi tyle, ile ja jemu. Kiedy ktoś bardzo się stara dawać, nie zastanawia się, czy coś otrzymuje w zamian.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *