Niezależnie od tego, czy jesteś tego świadoma, czy nie, być może przez swoje zachowanie wyzwalasz w mężczyznach, których kochasz, najgorsze, co w nich tkwi. Nie twierdzę, że wszystkie problemy wynikają z błędów kobiet ani że nasze postępowanie jest „błędne” lub „złe” czy też że mężczyźni nie maszą się zmienić, a my musimy. Powiadam natomiast, że to, jak kobiety z mężczyznami postępują, stanowi połowę problemu. Wiele z naszych zachowań, które przyswoiłyśmy sobie, usiłując być „kochającymi kobietami”, działa niszcząco na nasze stosunki z mężczyznami. Oczywiście, nie popełniamy tych błędów umyślnie. Wielu takich zachowań nauczyły nas matki,¿a je z kolei ich matki. Kiedy jednak odgrywamy stare role jesteśmy wierne obyczajom, same w końcu czujemy się źle jako kobiety i właściwie zachęcamy mężczyzn, żeby nas źle traktowali.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *