Wiem, że nie cierpisz nawet myśli o tym, że mogłabyś w stosunku do mężczyzny, którego kochasz, przyjąć rolę matki. Wierz mi, nie jesteś sama. Dlaczego jednak zachowujemy się jak mamusie i traktujemy naszych mężczyzn jak dzieci? Kobiety uczy się matkowania i nagradza się je za to. Kiedy dorastałaś, twoim pierwszym wzorcem była matka. Obserwując, jak się opiekuje tobą i twoim rodzeństwem, uczyłaś się, jak wychowywać, dawać, być bezinteresowną, dbać o potrzeby drugich. Jeśli twoja matka zachowywała się po macierzyńsku w stosunku do twojego ojca, uwarunkowanie to zostało jeszcze silniej ugruntowane. Spójrz na to w ten sposób: jeśli niemal zawsze widywałaś, że mama traktuje tatę po macierzyńsku, a nie jak romantycznego partnera, już jako dziecko przyjęłaś, że kobiety tak właśnie powinny się zachowywać wobec mężczyzn. Kiedy dorosłaś i sama znalazłaś się w związku z mężczyzną, podświadomie zaczęłaś mu matkować, ponieważ nauczono cię, że tak kobiety postępują z mężczyznami. Julia w trzy lata po ślubie z Fredem przyszła do mnie, skarżąc się na swoje małżeństwo. Nie czuję się jak żona Freda, ale jak jego matka! powiedziała z goryczą. On się zachowuje przy mnie zupełnie jak dziecko, oczekuje, że będę po nim sprzątać, myśleć za niego i w ogóle za wszystko odpowiadać. Robi się coraz bardziej leniwy, a mnie ogarnia coraz większa złość!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *