To chłopak! oznajmia lekarz i od tego momentu tę malutką osóbkę traktuje się odmiennie od dziewczynki w sąsiedniej sali porodowej. Rodzice noworodków płci męskiej mają skłonność do opisywania swych synów jako mocniejszych, większych, żwawszych, silniejszych, twardszych. Rodzice nowo narodzonych dziewczynek opisują swoje córki jako czarujące, spokojniejsze, mniejsze, ładniejsze, bardziej delikatnie. Rodzice doprawdy wierzą, że ich dzieci wykazują te cechy, choć według szpitalnych sprawozdań różnice między tymi dwiema grupami osesków są niewielkie bądź żadne. Rodzice mają skłonność do wymagania więcej od małych chłopców niż od dziewczynek. Oczekują, że będą bardziej odpowiedzialni, że będą podejmowali większe ryzyko.
Rodzice popychają ku samodzielności raczej chłopców niż dziewczynki. Kiedy dziecko się przestraszy lub zrani, mniej się pociesza syna niż córkę. Chłopcom daje się więcej wolności i wcześniej niż dziewczynkom.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *