images (2)

Moja żona rzadko kiedy zaproponuje, byśmy się kochali; nie cierpię tego, bo stawia mnie to w roli agresora. Poza tym muszę na siebie wziąć ryzyko, że mnie odepchnie. Prawdę powiedziawszy, czuję, jak moja dziewczyna mnie ogranicza, ponieważ prawie nigdy nie wychodzi z inicjatywą zbliżenia czeka, aż ja to zrobię. Czasami wiem, jaką ma ochotę, ale nawet wtedy nie zrobi pierwszego kroku, a to mnie wkurza. Mężczyzn nie pociągają kobiety, które nigdy nie przejawiają żadnej inicjatywy. Czują się wtedy ograniczani i manipulowani, a to prowadzi do rozdrażnienia i złości.

DLACZEGO TAKIE ZACHOWANIE DZIAŁA JAK WYŁĄCZNIK

Jeśli rzadko zdarza ci się być tą stroną w układzie partnerskim, która inicjuje zbliżenie, twój mężczyzna musi brać na siebie całe ryzyko. Bo jest to w końcu pewne emocjonalne ryzyko, kiedy kochanej osobie masz dać sygnał, że chcesz się z nią kochać. Może partnerka nie będzie w odpowiednim nastroju, może nie pragnie cię tak bardzo akurat w tym momencie, żeby przyjąć propozycję. Jeśli to zwykle nie ty robisz pierwszy krok do zbliżenia, twój partner czuje się odpowiedzialny za wasze seksualne pożycie. A musisz pamiętać, że mężczyźni i tak są przekonani o własnej odpowiedzialności. Jeżeli nie dzielisz z nim ciężaru ryzyka w waszym pożyciu, czują się zdradzeni, a wtedy odzywa się nasz drugi wyłącznik.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *