Wyobraź sobie na chwilę, że zostałaś wybrana na uczestniczkę wyprawy na inną planetę. O tej planecie wiadomo tylko tyle, że zamieszkują ją istoty wyglądające podobnie jak my. Po długiej podróży przez kosmos docierasz do tego odległego świata. Wysiadasz z pojazdu kosmicznego i pozdrawiają cię przyjemnie wyglądające istoty, które rzeczywiście bardzo przypominają twój własny gatunek. Ku twemu wielkiemu zdumieniu okazuje się, że nawet mówią po angielsku.
Przez następne kilka godzin próbujesz rozmawiać i kontaktować się z tymi istotami. Początkowo wydaje się, że idzie ci dobrze. Po pewnym czasie jednak pomiędzy tobą a nimi zaczyna narastać napięcie. Choć się wydaje, że ci obcy rozumieją język angielski, stale źle interpretują twoje próby komunikowania się z nimi ty mówisz jedno, a oni słyszą co innego; ty na przykład chcesz wyrazić -ciekawość, a oni to biorą za krytykę. W miarę jak obserwujesz zachowanie tych istot wobec siebie, różnice między tobą a nimi stają się coraz bardziej widoczne. Twój gatunek był wychowywany tak, by cenić współpracę i wrażliwość uczuciową tamte istoty jakby nieustannie między sobą rywalizują. Ciebie uczono, byś zawsze swe uczucia dzieliła z innymi one robią wszystko, by je ukryć. Im dłużej przebywasz z tymi niezwykłymi stworzeniami, tym bardziej czujesz się sfrustrowana.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *