To wydarzyło się wiele lat temu. Oczywiście teraz, wiedząc to wszystko, co wiem o mężczyznach i błędach popełnianych przez kobiety, całkiem inaczej postąpiłabym w sytuacji, którą tu opisałam. Wykorzystałam jednak tę historię, opowiadając ją w grupach kobiet i mężczyzn kobiety śmiały się ze zrozumieniem; mężczyźni rumienili się i mieli głupie miny. Myślę, że może warto było zostać uwięzioną w garażu, bo z tego wieczora wyciągnęłam pewną naukę. Trzydziestosiedmioletnia stewardesa, Geneen, pozostawała w szczęśliwym związku małżeńskim z czterdziestodwuletnim adwokatem, Alexem. Nasze małżeństwo jest wspaniałe, wyjąwszy jedno wyznała. Czuję, że muszę się pilnować, kiedy coś mówię do Alexa. Wszystko pięknie, dopóki nie spróbuję czegoś zaproponować albo wyrazić odmiennej opinii wtedy albo staje się w stosunku do mnie chłodny, albo wybucha z byle powodu. Żadna krytyka w ogóle nie wchodzi w rachubę; nawet nie podejmuję takiego ryzyka. Nie rozumiem, dlaczego zawsze na opak tłumaczy wszystko, co usiłuję powiedzieć. Jak wiele kobiet, Geneen nie potrafiła rozwiązać tej zagadki. Zasiadłam z nią i z Alexem i krok po kroku przeprowadziłam ich przez całą serię pozorowanych rozmów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *