Kobieta, która zachowuje się tak, jakby nie lubiła seksu

Przez nią czuję się tak, jakby ze mną było coś nie w porządku, skoro tak się lubię kochać, jakbym był zwierzęciem albo stworzeniem bardziej prymitywnym niż ona, bo ona już takiej potrzeby nie odczuwa. Nie cierpię, kiedy moja żona zachowuje się tak, jakby mi robiła łaskę, gdy idziemy do łóżka. Nigdy tak naprawdę tego nie mówi, ale prawie słychać, co myśli: No dobra, odwalmy to już, żebyś mi dał święty spokój na tydzień czy dwa. Miałem kiedyś dziewczynę, która bała się pokazać, jak bardzo lubi seks, bo jeszcze mógłbym pomyśleć, że to „nieprzyzwoite”, i zachowuje się jak kurwa. Więc zawsze udawała, że jej nie zależy, trzeba ją było błagać, wreszcie poddawała się temu niby niechętnie, a ja się czułem jak jakiś zboczeniec. Są to autentyczne wypowiedzi mężczyzn opisujących wyłącznik 1: Kobiety stwarzające pozory, iż nie lubią seksu. Należą do nich te, które:
wygłaszają na temat seksu negatywne opinie wstydzą się rozmawiać o seksie T często nie chcą się kochać odnoszą się krytycznie do mężów i chłopców, którzy nie kryją swych erotycznych apetytów
mają do seksu podejście typu „odwalmy to już” i traktują seks jak coś, czemu trzeba się „poddać”.

Porozmawiaj z partnerem o tym, co czuje obserwując inną kobietę

Jeśli nie jest gruboskórnym durniem, który każdą dziewczynę rozbiera wzrokiem, i to nałogowo, jeśli wasze małżeństwo nie znalazło się na zakręcie, prawdopodobnie, jak większość mężczyzn, po prostu lubi sobie popatrzeć i wcale nie ma zamiaru ani ochoty na nic więcej. Przeprowadź z nim szczerą rozmowę. Jeżeli chcesz zagrać naprawdę śmiało, także przyglądaj się innym paniom. Kiedy on podziwia czyjeś ciało, podziwiaj je i ty. Powiedz na przykład: Świetne nogi, prawda? Z początku będzie wstrząśnięty albo nawet lekko zakłopotany, że go przyłapałaś, lecz twoja toleranqa wkrótce zaowocuje partner doceni, iż nie zamierzasz go pozbawić tej niewinnej przyjemności, a co najważniejsze, nie każesz mu się poczuwać do winy. Ja zawarłam ze swoim mężczyzną doskonały układ. Powiedziałam mu, że rozumiem, dlaczego lubi patrzeć na inne panie, i, choć nie jestem zachwycona, mogę to zaakceptować, dopóki na mnie również patrzy w ten sam sposób. Przykładowo, jeżeli obok przechodzi dziewczyna w podkoszulku i bez stanika, powinien sobie przypomnieć, jak bardzo podobają mu się moje piersi, i powiedzieć to jeśli nie do mnie, to przynajmniej w duchu. Niech sobie spaceruje po mieście i myśli: Ale śliczna babka. Czy kobiety nie są śliczne? Proszę, mam u boku śliczną dziewczynę, swoją własną. Szczęściarz ze mnie, co?
Wiem, że zrozumienie powyższych sekretów dotyczących mężczyzn i seksu pomoże ci zbudować znacznie bardziej zadowalające życie intymne z ukochanym. Ale na tym nie koniec. Odetchnij głęboko i przygotuj się teraz opowiem ci o Parszywej Dwudziestce seksualnych wyłączników.

Jeżeli chcesz podniecić partnera, zadbaj o wygląd

Powiedzmy to sobie szczerze, drogie panie. Mężczyzna zawsze będzie reagował na bodźce wzrokowe. Możesz więc albo podważać tę prawdę, świadomie się zaniedbując, by partner mógł „dowieść” swojej miłości nawet do flejtucha, albo też uwierzyć, że im ładniej się prezentujesz, tym bardziej rozpalisz ukochanego. Ubierz się czasem zgodnie z jego gustem, a nie, jak zwykle, ze swoim. Pochodźcie razem po sklepach, niech wybierze stroje, w których mu się podobasz, czy jakąś seksowną bieliznę. Nie musisz, oczywiście, paradować wystrojona jak lalka; nie musisz też za każdym razem zaspokajać jego wizualnych fantazji, kładąc się do łóżka w jaskrawoczerwonych podwiązkach i staniku „bar- dotce”. Jeżeli jednak zaniedbałaś te sprawy, spróbuj poeksperymentować z garderobą i sprawdź wyniki. Jeśli masz zwyczaj kochać się po ciemku, raz na jakiś czas zostaw zapaloną lampę albo oświetl pokój świecami. Pamiętaj: mężczyzn w łóżku podnieca to, co widzą! Ty czekasz, aż partner wyzna ci miłość, a tymczasem on błądzi spojrzeniem po twoim ciele, szukając podnieęającego kontaktu wzrokowego. Więcej światła, moja miła niech cię widzi!

U MĘŻCZYZN NA OGÓŁ PRZEWAŻA ORIENTACJA WIZUALNA

Innymi słowy, mężczyzn podnieca to, co widzą. Dlatego też chłopcy szukając podniety wolą oglądać pisma pornograficzne, a dziewczęta czytać romanse. Owa różnica jest dla nas niezwykle istotna z wielu powodów: Twój wygląd ma ogromny wpływ na to, w jakim stopniu rozpalasz partnera. Niemiło ci to słyszeć, wiem, ale tak się przedstawia prawda. Podstawowym źródłem podniecenia seksualnego są dla twego towarzysza wrażenia wzrokowe’. Oto dlaczego panowie miewają prawdziwą obsesję na punkcie kobiecego ciała, sylwetki, bielizny itd. Ze szczerym zdumieniem odkryłam, przy okazji wywiadów przeprowadzanych na potrzeby tej książki, jak wielu mężczyzn odstręczają i natychmiast „ochładzają” workowate flanelowe koszule nocne, rozciągnięta bawełniana bielizna i nadmierny makijaż (patrz rozdział szósty). Partner będzie się oglądał za innymi kobietami nie dlatego, że cię nie kocha, lecz dlatego, że działają na niego bodźce wizualne. Znasz to, prawda? Siedzisz z ukochanym w restauracji, wpatrzona w niego jak w obraz, a ten gapi się na każdą babkę w zasięgu wzroku! Nie łypie pożądliwie, co to, to nie po prostu niewinnie ją podziwia. Uznajesz, że gdyby cię kochał, toby nie patrzył; on z kolei stwierdza, że jesteś nierozsądna i zaborcza. To również kwestia nader delikatna. Im dłużej jednak pracuję z mężczyznami, tym lepiej ją rozumiem i reaguję nie tak żywo jak niegdyś. Mężczyźni są w większym stopniu „wizualistami”, natomiast kobiety „werbalistkami”, to wszystko. Mąż mówi ci: Kochanie, uważaj, gdzie jedziesz. Nie widziałaś tego samochodu? Ty mówisz: Kochanie, dlaczego stale muszę się powtarzać? Nie słyszałeś, co powiedziałam? Żadne z was nie ma racji i macie ją oboje; po prostu jesteście różni. Problem zaczyna się wtedy, gdy widząc spojrzenie partnera utkwione w innej kobiecie, dochodzisz do wniosku, że tamta pociąga go emocjonalnie. Nieprawda jeśli go pociąga, to tylko wizualnie.
Ważne: Co wcale nie znaczy, że twemu mężczyźnie wolno flirtować z innymi kobietami. Takie zachowanie zdradza brak szacunku i wpływa na związek destruktywnie. Kiedy siedzisz tuż obok, nie powinien też zbyt nachalnie wpatrywać się w inną, bo nawet to jest dla ciebie obraźUwe. Aliści niemal każdy mężczyzna zawsze zauważy ładną buzię czy ciało i będzie je podziwiał, lecz dopóki zauważa i podziwia również twoje wdzięki, nie masz powodu do niepokoju.

Mężczyzn podniecają bodźce wzrokowe

Pytanie: Mężczyzna postanawia złożyć depozyt w banku spermy. Pielęgniarka wręcza mu kubek i zostawia go samego w małym pokoju, żeby uzyskał „próbkę”. W tymże pokoju mężczyzna znajduje czasopismo z mocno erotycznymi zdjęciami oraz książkę o tematyce erotycznej. Jak myślisz, co wybierze? Zapytaj partnera, co sądzi o tej sprawie. Jeśli uważasz, że po zbliżeniu nie zawsze zachowuje się tak, jak byś sobie życzyła, przeprowadź z nim rozmowę. Może sam nie rozumie, skąd się bierze owa potrzeba „wycofania się do skorupy”, i będziesz musiała mu wytłumaczyć. Wielu mężczyzn z ogromną ulgą przyjmowało to wyjaśnienie, gdyż się obawiali, że nagła chęć odgrodzenia się od partnerki znamionuje zanik uczuć. Ustalcie, co każde z was pragnie robić po stosunku. Wymieńcie poglądy i postarajcie się znaleźć złoty środek. Niektóre pary przekonały się, że mężczyźnie potrzeba paru minut, by „doszedł do siebie”, po czym staje się bardziej uważny i chętny do rozmowy. Znajdźcie rozwiązanie stosowne dla was obojga.

Dlaczego mężczyźni po stosunku zamykają się w sobie

Po miłości Jerry wręcz się zasklepia, włazi do skorupy. Ja chciałabym rozmawiać, jeszcze bardziej się do niego zbliżyć, a on tylko leży z zamkniętymi oczami. Wiem, że mnie kocha, ale czuję się tak, jakby mi zatrzasnął drzwi przed nosem. Przezywam mojego męża „Żaba”, bo po stosunku natychmiast wyskakuje z łóżka. Twierdzi, że musi iść do łazienki albo napić się wody, ale tak naprawdę to chce być z dala ode mnie. Sam się z tego śmieje i rozumie, że mnie to martwi, ale, jak mówi, leżąc przy mnie robi się niespokojny. Zapewne i ty nieraz może nawet często przeżyłaś podobną sytuację. Jeżeli byłaś wtedy z kimś, kogo ledwie znałaś, kto cię nie kochał, takie zachowanie da się wytłumaczyć jednym mężczyzna dostał, co chciał, i teraz szykuje się do odwrotu. Lecz jeśli doświadczasz tego z mężem bądź stałym kochankiem, powód jest zgoła inny: MĘŻCZYŹNI PO STOSUNKU ZAMYKAJĄ SIĘ W SOBIE, PONIEWAŻ PRAGNĄ NA POWRÓT „WZIĄĆ SIĘ W GARŚĆ” PO TYM, JAK STRACILI NAD SOBĄ KONTROLĘ PODCZAS ORGAZMU. Przekonałyśmy się już, jak istotna jest dla partnera samokontrola daje mu bowiem poczucie siły i władzy. Michael McGill w The McGill Report on Małe Intimacy tłumaczy, czemu mężczyznom trudno się zdobyć na większą serdeczność i otwartość wobec kobiet: Są nie dość serdeczni, albowiem pragną zachować panowanie nad sobą i zapanować nad drugim człowiekiem (…) Stwarzają wokół siebie atmosferę tajemnicy (…) owa tajemniczość, rzecz oczywista, pomaga im zyskać władzę (…) A zatem samokontrola, brak prawdziwej bliskości, służy mężczyźnie dwojako: daje mu dominację, nieodmiennie związaną w świadomości z sukcesem życiowym Jak również chroni przed sprzężeniem zwrotnym, które mogłoby odsłonić męskie braki.

Podziel się tymi informacjami z partnerem

Spytaj, co sądzi o rozmowie w łóżku. Może, ku twemu zaskoczeniu, zgodzi się z Lennym, że potok twoich słów poniekąd wymusza na nim odpowiedź i że choć naprawdę cię kocha i pożąda, nie potrafi tak łatwo o tym mówić. Postaraj się wyjaśnić, jak bardzo potrzebujesz tej bliskości wyrażanej w słowach, lecz spróbuj też zrozumieć jego potrzeby. Mów, ile tylko chcesz, i nie przejmuj się brakiem reakcji. Jeżeli lubisz werbalizować własną namiętność, nie zmuszaj się do milczenia tylko dlatego, że partner trzyma buzię na kłódkę. Okaż mu jednak, iż wcale nie żądasz odpowiedzi. Dzięki temu nie będzie skrępowany słysząc, jak ty wyrażasz swoje uczucia. Spróbuj się kochać bez słów. Jeśli podejrzewasz, że jesteś Seksualną Gadułą, skorzystaj z mojej rady (rozdział szósty) i kochaj się w milczeniu zyskasz zupełnie nowe doświadczenie!

CZEMU MĘŻCZYŹNI SIĘ ZŁOSZCZĄ, KIEDY KOBIETA MÓWI PODCZAS ZBLIŻENIA

Jak wiemy, mężczyzna nieraz działa pod naciskiem sytuacji, która każe stanąć mu na wysokości zadania. MÓWIĄC W CZASIE STOSUNKU PONIEKĄD ZMUSZASZ PARTNERA DO ODPOWIEDZI, CO GO ROZPRASZA I CZĘŚCIOWO STĘPIA DOZNANIA. Może ci się to wydawać nieprawdopodobne, ale wielu mężczyzn tak właśnie reaguje. Lenny, dwudziestodziewię- cioletni architekt, ujął rzecz następująco: Kiedy kocham się z kobietą, kiedy naprawdę mnie rozpala i sprawia, że nie istnieje nic poza samym aktem, nie potrafię w ogóle myśleć o rozmowie. Za bardzo pochłania mnie pasja. Ale słysząc, że ona wciąż mówi, zaczynam czuć się pod presją, żeby coś odpowiedzieć, żeby nie sprawiać jej przykrości. Muszę więc przerwać i chwilę się zastanowić, a to mnie wytrąca z rytmu, otrzeźwia. Widzisz, r.i;łość i poczucie bliskości zbyt mnie zaprzątają, żebym miał o tym mówić. Nie zamierzam cię przekonywać, iż podczas zbliżenia nie powinnaś oczekiwać po partnerze choćby paru słów. Słysząc bowiem, jak cię zapewnia o swym oddaniu, będziesz przeżywać miłość tym bardziej namiętnie, a zarazem zyskasz poczucie bezpieczeństwa. Lecz jeśli twój partner jest w łóżku milczący, a ty brałaś jego milczenie zbyt osobiście, zrozumienie powyższego sekretu powinno ci niemało pomóc.

MĘŻCZYZNOM ZNACZNIE TRUDNIEJ ANIŻELI KOBIETOM PRZYCHODZI WYSŁAWIANIE SIĘ I JEDNOCZESNE WYKONYWANIE DANEJ CZYNNOŚCI

Mózg męski jest wyspecjalizowany: półkula prawa odpowiada za koordynację ręki i oka oraz czynności wizualno-przestrzenne, a lewa zawiaduje sferą werbalną. Dowiedziono, że gdy mężczyzna przestawia się z jednego działania na drugie, również mózg musi dokonać zmiany stylu funkcjonowania. Przykładowo, kiedy partner się z tobą kocha, dotyka cię, patrzy na ciebie, wówczas używa jednej półkuli, kiedy zaś zechce rozmawiać i wyrażać uczucia, musi użyć drugiej. Ów przeskok wymaga od mężczyzny nieco wysiłku, podczas gdy kobiecie przychodzi bez trudu, ponieważ obie półkule jej mózgu pracują wspólnie. A zatem całkiem naturalnie potrafi łączyć seks z rozmową podobnie jak może równocześnie podliczać wydatki albo oglądać telewizję i rozmawiać.
Między innymi owa różnica w funkq’onowaniu mózgu tłumaczy, czemu mężczyznom trudniej się wysłowić podczas zbliżenia. Już i tak, z powodu uwarunkowań kulturowych, mają wiele kłopotów z wyrażaniem uczuć. A gdy wymagasz od partnera, by to połączył z czynnością tak skomplikowaną jak seks, możesz stanąć przed nie lada problemem. Nie w tym rzecz, że mężczyźni nie chcą się dzielić swoimi odczuciami w sytuacjach intymnych. Po prostu większości z nich nie przychodzi to naturalnie. Ty leżysz przy ukochanym i szepczesz: Och, najdroższy, tak cię kocham, tak cię potrzebuję…och, jak dobrze czuć cię tak blisko a ten tylko pomrukuje, jęczy i sapie! Zaczynasz podejrzewać, że cię nie kocha, że to jedynie ty masz wrażenie bliskości; lecz zazwyczaj nic podobnego się nie dzieje. Po prostu twój towarzysz igra sobie rozkosznie w prawej półkuli. W rzeczy samej, choćby i wiedział, że do niego mówisz, mózg ma tak mocno „rozstrojony”, iż może nawet nie słyszeć twoich słów.

Dlaczego mężczyźni nie lubią mówić podczas stosunku

Próbowałaś czasem zagadać do mężczyzny, kiedy właśnie płaci rachunki, czyta gazetę albo rozmawia przez telefon? Cicho bądź! warknie. Przestań mnie rozpraszać! Czy to nie zadziwiające, jak trudno mu robić więcej niż jedną rzecz naraz? Przecież ty, kobieta, potrafisz równocześnie mówić do słuchawki, oglądać telewizję i malować paznokcie bez najmniejszego problemu! A oto kolejne pytanie: czy starałaś się skłonić mężczyznę, by z tobą rozmawiał podczas stosunku? Czy się zastanawiałaś, dlaczego tak opornie mu to idzie? Odpowiedź na oba pytania tkwi w tym samym sekrecie. Tym razem nie udzielę ci konkretnej rady. Z całą pewnością bowiem nie powinnaś robić niczego, co budzi twoje obiekcje. Mam wszelako nadzieję, że powyższy rozdział skłonił cię do myślenia i do nieco innego spojrzenia na seks oralny. Może się zdarzyć, iż czasami ten rodzaj miłości będzie cię krępował, czasami zaś nie. Może nie zechcesz tego robić z kimś, kogo znasz ledwie parę miesięcy, chętniej natomiast z mężczyzną, którego naprawdę kochasz i który odwzajemnia twoje uczucia. Proponuję, żebyś porozmawiała z partnerem w ten sposób poznacie się lepiej, a w sferze intymnej bardziej się do siebie zbliżycie. I nie zapomnij mu powiedzieć, czego ty sama jako strona „biorąca” oczekujesz od miłości francuskiej.