Tak żebyś nie musiała tej pracy wykonywać za niego. Nie ma niczego złego we wspieraniu kochanego mężczyzny w rozwoju osobistym i w tym, że pomożesz mu w dokonaniu zmian, które chciałby zrobić. Kiedy dwoje ludzi rzeczywiście się kocha, jedno pomaga drugiemu wydobyć ukryty potencjał. Ważne jednak, żebyście pracowali jako zespół żeby twój mężczyzna był równie zaangażowany w pracy nad sobą jak ty. Radzę na początku związku zapytać mężczyznę o jego osobiste cele i o to, jak je zamierza osiągnąć. Być może stwierdzisz, że choć ty chciałabyś, by był bardziej uczuciowy i otwarty, on nie jest zainteresowany rozwojem w tym kierunku. Będziesz wtedy wiedziała, że nie jest dla ciebie. Jeśli twierdzi, że chciałby się rozwijać w tych kierunkach, które również tobie wydają się właściwe, daj mu trochę czasu, miłości, pomocy i przeprowadź po kilku miesiącach ocenę. Jeśli nie zauważasz postępu czy zmiany, porozmawiaj z nim o tym i stwierdź, dlaczego się nic nie zmieniło. Pamiętaj: czyny mówią więcej niż słowa.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *